1-3 kwietnia 2021 r. Tridum Paschalne.

Tegoroczne Święta Zmartwychwstania Pańskiego są za nami. Dzisiaj z perspektywy czasu można powiedzieć, że była to inna niż zwykle Wielkanoc oraz że przeżyliśmy ją w sposób niepowtarzalny. Z powodu pandemii wszystkie nabożeństwa odbywały się na zewnątrz, bez względu na pogodę, która nas nie oszczędzała. Były też inne niespotykane wcześniej elementy wspólnego przeżywania Świąt Wielkiej Nocy. Ksiądz Proboszcz rozdał wszystkim chętnym małą figurkę ukrzyżowanego Chrystusa z prośbą, aby na tej bazie zbudować swój indywidulany krzyż, będący swego rodzaju kompozycją pasyjną. Te krzyże ukazywały się na naszej strojnie internetowej od Wielkiego Poniedziałku. Tak jak w przypadku szopek na Boże Narodzenie, żaden krzyż nie był do siebie podobny. Każdy miał niepowtarzalne oblicze, był wyrazem naszej indywidualnej estetyki. Jeden element był stały i wspólny – Jezus Chrystus, który był w centrum każdej kompozycji. Wszystkie prace można obejrzeć na naszej stronie internetowej.

Drugim nowym elementem była całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu od wieczora Wielkiego Piątku do Wigilii Paschalnej. Zaskakujące było, że lista chętnych do adoracji w najtrudniejszych godzinach nocnych zapełniła się bardzo szybko. Każdy kto miał okazję wtedy pobyć sam na sam z Jezusem złożonym w grobie, ma swoje niepowtarzalne odczucia i pamięć o swoich emocjach i poruszeniu. Niektórzy nad ranem mieli okazję usłyszeć pianie koguta, który zapiał więcej niż trzy razy. Mogło to dać do myślenia, że pomimo czasu spokoju i oczekiwania jeszcze nie raz upadniemy. Wyjątkowym było, że na tę nocną adorację przychodziły całe rodziny z dziećmi. Często się zastanawiamy, czy wysiłek związany z pracą nad naszą wspólnotą, ciągłe remonty, organizacja nowych wydarzeń, wydawanie czasopisma, ma sens? Czy będzie to komu zostawić? Widząc dziewięciolatka, który razem z rodzicami siedział od czwartej do piątej rano, nieruchomo i w ciszy przed Jezusem złożonym w grobie, można mieć nadzieję, że jednak będzie komu tę naszą wspólnotę przekazać. Wszystkim osobom uczestniczącym w tegorocznej całodziennej adoracji bardzo dziękujemy.

Nabożeństwa Triduum Paschalnego odbywały się na zewnątrz kościoła, a pogoda (szczególnie w sobotę) nas nie rozpieszczała. Nie będę relacjonować tego czasu - kto był ten wie, że atmosfera była niepowtarzalna. Jednak należy podkreślić ogrom wykonanej pracy, którą można było zauważyć w mnogość drobnych elementów organizacyjnych czy dekoracyjnych: kwitnące kwiaty czereśni przed ołtarzem, wystrój grobu Pańskiego, nasze krzyże, namioty z ogrzewaniem, nagłośnienie, fajerwerki, ognisko zapalone od krzesiwa, paschał z tutejszego pszczelego wosku, małe świeczki podczas czuwania, oświetlenie, czuwanie nad bezpieczeństwem konstrukcji namiotów, liczne grono ministrantów, oprawa muzyczna, czytania liturgiczne, i wiele innych drobnych elementów, które złożyły się na wyjątkową atmosferę tegorocznych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego w naszej Parafii. Wszystko to było możliwe dzięki naszej wspólnej pracy i koordynacji Księdza Proboszcza. Takie święta się już nie powtórzą, ale miejmy nadzieję, że z Bożą pomocą będziemy mogli w przyszłości wspólnie przeżywać inne świętowania.


C.K.


Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów